|
Za nami już 10 dni nowego roku |
|
niedziela, 10 stycznia 2010 00:00 |
|
Za nami już 10 dni nowego roku i jednocześnie miesiąc moich przygotowań do nowego sezonu.
Za nami już 10 dni nowego roku i jednocześnie miesiąc moich przygotowań do nowego sezonu. Już na samym początku przygotowań musiałem zmienić swoje nastawienie do nowego sezonu, ponieważ mentalnie nastawiałem się na ściganie wraz z naszą drużyną w gronie ekip pro kontynetalnych do których ostatecznie niestety nie zostaliśmy zarejestrowani. Oczywiście nie wpłynęło to pozytywnie na moje morale, ale cóż zrobić trzeba było zmodyfikować plany przygotowań zakasać rękawy (nogawki) i do pracy. Jak to o tej porze roku korzystam z sauny, biegam, ćwiczę na siłowni, pływam no i oczywiście jeżdżę na rowerze górskim, a że w tym roku zima dopisuje praktycznie jak na razie nie ma możliwości jazdy na szosie. Dobrze że nie jestem sam tylko ćwiczymy razem z Morajem bo czasami i na „góralu” jest ciężko w lesie bo zaspy teraz są takie że ledwo się jeździ, a we dwóch zawsze raźniej i można się razem po wkurzać na śnieg i zimę która niestety nie sprzyja kolarzom :)
|